Czym jest w dzisiejszych czasach dla ludzi ślub? Początkowo radością, szczęściem itd, ale- no właśnie pojawia się ale. Jak dochodzi do większych kłótni od razu zastanawiamy się czy faktycznie do siebie pasujemy czy nie lepiej się rozwieść szybciej niż by się męczyć.
A przecież obrączki ślubne na palcach małżonków oczymś świadczą. To one są symbolem naszej miłości składanej przy Bogu i gościach. Jednak nie dla wszystkich ma ona tą magiczną wartość. Faktycznie łatwo jest ją założyć i podobnie nie jest problemem jej zdjąć. Ale czy po to braliśmy ślub aby ją po krótkim czasie zdejmować i w najlepszym przypadku schować głęboko w szafie (najgorszy przypadek sprzedać ją)? Sądzę, że nawet nie myśleliśmy o tym, że może się tak stać.
Przecież obrączka symbolizuje nie kończącą się, wieczną miłość (jej kształt jest kolisty i niema ani początku ani końca). Powinniśmy się pamiętać podczas składania obietnicy przed Panem Bogiem i zakładaniu obrączki, że założenie jej trwa chwile a spędzone życie z tą osobą nie będzie trwało chwilę. I tak jak składamy przysięgę przed Bogiem “ślubuję Ci miłość, wierność i uczciwość małżeńską oraz to że Cię nie opuszczę aż do śmierć” musimy mieć świadomość, że powinniśmy z tą osobą być do końca.
Nie twierdzę, że jeśli w małżeństwie jest przemoc fizyczna bądź psychiczna to i tak trzeba z tą osobą być bo przysięgaliśmy to przed Bogiem. To jest wyjątek, ale ogólnie rzecz biorąc powinniśmy spełnić daną przysięgę. Mam nadzieję, że większość z Was nie ma z tym problemu
Zobacz podobne: